Data dodania: Planowana data wysłania:
Dzisiaj w szkole strój galowy
pozdrawiam
Ja z przeszłości
Data dodania: Planowana data wysłania:
Data dodania: Planowana data wysłania:
Data dodania: Planowana data wysłania:
Hej Karol!
Dnia 2026-03-30 postanowiłem/postanowiłam:
Ile z tych postanowień udało Ci się spełnić?
Nie poddawaj się!
Karol
Data dodania: Planowana data wysłania:
Eine kleine Zeitkapsel für dich
Data dodania: Planowana data wysłania:
Data dodania: Planowana data wysłania:
Data dodania: Planowana data wysłania:
Data dodania: Planowana data wysłania:
Data dodania: Planowana data wysłania:
hej,
Droga przyszła ja. Jest prawie pierwsza w nocy, a ja zamiast pisać pierwszy rozdział pracy magisterskiej który mam do oddania najpóźniej do jutra, piszę list do Ciebie xD Na pewno powtórzę ten patern, ponieważ zawsze jest tak, że sobie mówię, że nie powtórzę, a potem powtarzam. Jestem ultra super turbo ciekawa czy w końcu udało Ci się to cholerstwo oddać w terminie, czy czeka nas wrzesień. Zakładam, że raczej wrzesień, mam tylko nadzieję, że tym razem jest możliwy (nie to co poprawka na semestr). Od trzech dni praktycznie nie zaglądam na messengera ani facebooka, poza pojedynczymi wyjątkami kiedy to zaciekawił mnie jakiś post trochę w temacie mojej pracy. W trybie bardzo nagłym oddałam prowadzenie spotkania samopomocowego Kilianowi. A jeszcze tego samego dnia rano zaczęłam gruntowne działania w kwestii stowarzyszenia. O właśnie, ciekawe czy w końcu dopięliśmy formalności ze stowarzyszeniem. Tutaj trudno mi przewidzieć, oba scenariusze są prawdopodobne. A w ogóle to kilka tygodni temu na próbę przeprowadziłam się do Michała i jest zaajeebiiściee. Muszę tylko znaleźć kogoś za siebie na mieszkaniu, bo oficjalnie dalej tam wynajmuję. Ciekawe kiedy mi się to uda. No to ten, miłej poprawki lub gratulacje, ja lecę pisać dalej, paa
pozdrawiam
Ja z przeszłości
Data dodania: Planowana data wysłania:
Cześć Alu,
jestem Tobą, dokładnie sprzed roku.
Jestem ciekawa wszystkiego co wydarzyło ci się w 2025- tym pięknie wyglądającym na kartkach kalendarza roku. Jak wyglądał on w praktyce?
Czy masz chłopaka? Czy masz przyjaciół, którzy dają z siebie tyle ile ty zawsze wkładasz w relacje? Czy podróżowałaś? Czy udało ci się wygrać jakiś casting?
Pewnie już po krotce odpowiedziałaś na te pytania, ale przed głębszą refleksją chciałbym ci przypomnieć kim byłaś rok temu, co czułaś i o czym marzyłaś, więc przeniosę się w mój czas teraźniejszy.
Mam 17 lat. W lutym stanę się dorosła. Chociaż wątpię,że to dużo zmieni w moim charakterze, myślę, że da mi to wolność i pewna swobodę.
Chcę podróżować, poznawać jak najwięcej nowych ludzi, czuć, płakać, śmiać się, śpiewać. Chce w końcu po tylu latach nastoletniej hibernacji poczuć, że żyję, znaleźć siebie.
Marzy mi się pójść do agencji aktorskiej i wygrać jakiś casting, we will see. Chcę rozwijać się w aktorstwie i sztuce zarówno teoretycznie jak i praktycznie. Chcę mieć dobre relacje z rodziną i w końcu przyjaciółkę, która nie będzie miała w dupie tego, jak się czuję. Chcę chodzić na lekcje śpiewu i rozwijać sie w tym kierunku.
Czuję się przytłoczona wszystkim. Emocjami, swoimi oczekiwaniami, relacjami z ludźmi, moja relacja z jedzeniem, ocd. Chciałabym móc chociaż przez chwilę od tego wszystkiego odpocząć.
Teraz siedzimy z Antkiem po sylwestrze, spędzonym z Lilusią, w domku. Nie jest to mój wymarzony sylwester, ale z drugiej strony uczenie doceniać takie rzeczy jak spokój i ciepło domowe.
Czuję, że ten rok będzie dobry, że w końcu po tylu latach moich cierpień będzie lepiej.
Nie wiem co więcej napisać, bo już trochę mózg mi nie działa ale no.
Kocham cie , wiem, że dasz sobie ze wszystkim radę, bo jesteś silna babka. Nie stresuj się maturą. Bądź sobą i ciesz się tym co bóg ci daje.
Buziaki
Ala